﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Z książką wśród ludzi"> 
<author_1="E. Wanacka"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style=”press”>
<year="1954"> 
<date="1954-07-10"> 
<month="07"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Tow. Kumor nie zdążył donieść książek do swojej kolporterskiej szafy. Dojrzeli go hutnicy, jak szedł ciężko obładowany, potykając się o splątane szyny na placu przed walcownią. Ktoś znalazł kawałek pustego miejsca, inny troskliwie rozpostarł na ziemi gazetę. Gdy Kumor rozsunął sznurek, naraz zrobiło się jasno i kolorowo. Leżały sztywne i jakby uroczyste jeszcze w swojej świeżości, ale już nęciły zamkniętą wewnątrz tajemnicą. Jeden z nich, tak, to był Lewandowski, pierwszy rozpoczął przegląd. Wytarł starannie ręce i powoli metodycznie odkładał na bok: najpierw „Dziewiątą falę”, potem całego Tołstoja, „Piece grzewcze” i „Kapitał”. Po krótkim namyśle sięgnął jeszcze po „Wielkie nadzieje”. W ciągu kilku tygodni Kumor sprzedał ponad 2 i pół tysiąca książek. Oprócz literatury pięknej chętnie kupowana jest literatura polityczna. Pytają też hutnicy o książki techniczne, a nawet... o takie do użytku domowego, np. o szczepieniu drzewek i tresurze psów. Oprócz Małych klientów jak tow. tow. Szostak, Lewandowski czy Mendak wyszukuje Kumor coraz to nowych. Sam dużo czyta, a potem wyciąga kolegów na rozmowy, pokazuje od niechcenia książkę, opowiada co ciekawsze wyjątki, zachęca do literatury politycznej — tak, tow. Kumor  jest poważnym propagatorem czytelnictwa w hucie „Bobrek". Takich Jak tow. Kumor Jest w naszym województwie wielu. Książka dzięki nim stała się ruchliwa. Nie czeka w dostojnej ciszy księgarni na wytrawnego już czytelnika, ale wychodzi mu naprzeciw, dociera bezpośrednio do hut, kopalń i zakładów pracy, poprzez szeroką sieć kolporterów zakładowych. Po traktach wiejskich kręcą się listonosze, dostarczając chłopom pisma codzienne, literaturę fachową, torując drogę książce. Czytelnictwo gazet na wsi w bieżącym roku wzmogło się bardzo poważnie. W porównaniu do czerwca ub. r. cyfra gazet rozwożonych przez listonoszy wiejskich, podniosła się o 48.000 egzemplarzy. Największą poczytnością cieszy się prasa partyjna, młodzieżowa i kobieca. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
